Jakiś czas temu zaraziłem się bardzo groźną i zaraźliwą chorobą jaką jest wędkarstwo. Większość czasu poświęcam uganiając się ze spiningiem za rybami łososiowatymi ale czasem lubię wyskoczyć z lekkim spiningiem nad rzekę za kleniem, jaziem albo szczupakiem. W większości spininguję jednak nikt i nic nie odciągnie mnie od gruntówki w ciepłą letnią nockę. Należę do TOWARZYSTWA PRZYJACIÓŁ RZEK INY I GOWIENICY. Jako towarzystwo dbamy o to aby żyć jak najbardziej w zgodzie z naturą. Zapraszam na naszą stronę www.tpriig.pl tam można się dowiedzieć więcej na temat tego co robimy. http://rzeka-ina.blogspot.com/

dodaj do znajomych napisz

 

Moje wpisy wędkarskie: